ak więc miał doktór
Bulterier miniaturowy |Belamy meble dziecięce |hotele zakopane

„ak więc miał doktór nieco więcej do roboty i zeszył pannę dEspard. Nadeszła również odpowiedź ze szpitala, iż Moss może przybyć, to też doktór czuł się niezbędnym dla siebie i innycb i miał ważne sprawy do załatwienia.
Nie był on zresztą twardym człowiekiem, litował się nad Mossem i pozwolił mu przebywać tu dłużej, niżby powinien. Niewiadomo, dobrze to czy źle, ale doktór Oyen nikogo nie odprawiał, był grzecznym człowiekiem, któremu trudno było postępować ostro i uczynić kogo nieszczęsnym. Prócz tego dla sanatorjum pożyteczni byli wszyscy goście, jacy tu przebywali.
Doktór przyłapuje Mossa i przygotowuje go — No, mój drogi panie Moss, mam wreszcie dobrą nowinę dla pana.
Moss blednie na swem poranionem obliczu i pochyla się — Aha. Tak, tak.
— Owszem, wszystko zostało uporządkowane. Ostatni mój bst był też bardzo naglący.
Moss zdaje się odczuwać nowinę, jako cios, i mówi — Tak, tak, dziękuję! — Ale jest głęboko znękany.
Doktór, by go pocieszyć — Najlepsze to dla pana, dostanie pan dobre jedzenie i picie, jaknajtroskliwszą pielęgnację, towarzyszy, akurat jak tutaj. A po takim a takim czasie wyzdrowieje pan, wynajdzie się środek, serum, nauka czyni w naszych czasach potężne kroki naprzód.“(16)



Opakowania Tekturowe |biżuteria |biuro rachunkowe Warszawa