Skuteczne pozycjonowanie stron |Polski katalog firm.Darmowy katalog |zasilacz ASUS K52JE-EX063V
„Podobnie bowiem jak w przypadku raka, problemu schizofrenii przez wiele lat nie można było rozwiązać i wiele teorii raczej komplikowało rozpoznanie, przyczyny, prognozy i leczenie chorób psychicznych. Prowadzono spory na temat przyczyn organicznych i czynnościowych zanim przyjęto obie te możliwości. W 1966 roku F. C. Redlich i D. Freedman zastanawiali się, czy schizofrenia jest zbiorem jeespołów chorobowych, czy jedną samodzielną jednostką chorobową Pierwszy z wymienionych poglądów reprezentował Błeuler. Nie brakło też, opisanego przez Naguchi i Moorea w 1913 roku, twierdzenia o bakteryjnym pochodzeniu psychoz. Zaczęto myśleć o ich toksynach, wreszcie zwrócono uwagę na zaburzenia czynnościowe związane z rozwojem psychoanalizy. W końcu, na zjeździe poświęconym schizofrenii w 1972 roku J. Bierer zauważył, że wydano miliardy dolarów na badanie choroby, która nie istnieje! Codziennie jednak hospitalizuje się takich chorych nie wiedząc, czym jest ta choroba lub czy chorują oni na to samo Rozpoznania są stawiane, chociaż z różną częstotliwością, w porównywalnych ze sobą międzynarodowych ośrodkach klinicznych. O wiele większe rozbieżności występują przy określaniu przyczyny — wymienia się ogromną liczbę odpowiedzialnych za nią czynników, od uwarunkowań genetycznych do wysiłków związanych z poszukiwaniem własnej drogi życia przez osoby niezależne. Nawet dwa powszechne kryteria — zaburzenia myślenia i zerwanie kontaktu z otoczeniem — nie zawsze są łatwo stwierdzalne. Nielogiczne myślenie może np. łączyć się z brakiem elementarnego wykształcenia. Dlatego H. W. Dunham rozpatruje ten problem z punktu widzenia trzech czynników dotyczących tak chorej osoby, jak i jej społecznego otoczenia. Obejmują one zespół objawów, ich okresowe remisje oraz obciążenie dziedziczne. Społeczne czynniki obejmują trudności w obiektywizacji objawów chorobowych, w ich teoretycznej interpretacji i narzucania im społecznego znaczenia. Wszystko razem spowodowane jest brakiem zrozumienia zasadniczej przyczyny niewątpliwie istniejącej choroby. Ostatecznie, każdy krąg kulturowy wytworzył swoją własną definicję choroby psychicznej, własną odpowiedź na pytanie, kto jest „obłąkany" Nie ulega bowiem żadnej wątpliwości, że kultura społeczeństwa odgrywa decydującą rolę w określaniu odchyleń od stanów normalnych. Nie oznacza to jednocześnie, że tylko kultura determinuje te stany. Przecież ludzie upośledzeni w rozwoju psychicznym są wytworem nie tylko danej kultury.“(6)
Kampania linków sponsorowanych |Repliki zegarków szwajcarskich |Pozycjonowanie organiczne
„Podobnie bowiem jak w przypadku raka, problemu schizofrenii przez wiele lat nie można było rozwiązać i wiele teorii raczej komplikowało rozpoznanie, przyczyny, prognozy i leczenie chorób psychicznych. Prowadzono spory na temat przyczyn organicznych i czynnościowych zanim przyjęto obie te możliwości. W 1966 roku F. C. Redlich i D. Freedman zastanawiali się, czy schizofrenia jest zbiorem jeespołów chorobowych, czy jedną samodzielną jednostką chorobową Pierwszy z wymienionych poglądów reprezentował Błeuler. Nie brakło też, opisanego przez Naguchi i Moorea w 1913 roku, twierdzenia o bakteryjnym pochodzeniu psychoz. Zaczęto myśleć o ich toksynach, wreszcie zwrócono uwagę na zaburzenia czynnościowe związane z rozwojem psychoanalizy. W końcu, na zjeździe poświęconym schizofrenii w 1972 roku J. Bierer zauważył, że wydano miliardy dolarów na badanie choroby, która nie istnieje! Codziennie jednak hospitalizuje się takich chorych nie wiedząc, czym jest ta choroba lub czy chorują oni na to samo Rozpoznania są stawiane, chociaż z różną częstotliwością, w porównywalnych ze sobą międzynarodowych ośrodkach klinicznych. O wiele większe rozbieżności występują przy określaniu przyczyny — wymienia się ogromną liczbę odpowiedzialnych za nią czynników, od uwarunkowań genetycznych do wysiłków związanych z poszukiwaniem własnej drogi życia przez osoby niezależne. Nawet dwa powszechne kryteria — zaburzenia myślenia i zerwanie kontaktu z otoczeniem — nie zawsze są łatwo stwierdzalne. Nielogiczne myślenie może np. łączyć się z brakiem elementarnego wykształcenia. Dlatego H. W. Dunham rozpatruje ten problem z punktu widzenia trzech czynników dotyczących tak chorej osoby, jak i jej społecznego otoczenia. Obejmują one zespół objawów, ich okresowe remisje oraz obciążenie dziedziczne. Społeczne czynniki obejmują trudności w obiektywizacji objawów chorobowych, w ich teoretycznej interpretacji i narzucania im społecznego znaczenia. Wszystko razem spowodowane jest brakiem zrozumienia zasadniczej przyczyny niewątpliwie istniejącej choroby. Ostatecznie, każdy krąg kulturowy wytworzył swoją własną definicję choroby psychicznej, własną odpowiedź na pytanie, kto jest „obłąkany" Nie ulega bowiem żadnej wątpliwości, że kultura społeczeństwa odgrywa decydującą rolę w określaniu odchyleń od stanów normalnych. Nie oznacza to jednocześnie, że tylko kultura determinuje te stany. Przecież ludzie upośledzeni w rozwoju psychicznym są wytworem nie tylko danej kultury.“(6)
<<<< Waldemar powrócił z jeszcze
| - Dosyć tego Billy >>>>
Kampania linków sponsorowanych |Repliki zegarków szwajcarskich |Pozycjonowanie organiczne