W Brześciu przed gmachem
Ikariam - gra przeglądarkowa |Elbląg meble kuchenne |rozyrwka

„W Brześciu przed gmachem DOK spotkał mnie generał
Franciszek Kleeberg. Wiedziałem, że zdrowie nie dopisuje mu od pewnego czasu. Wyczerpująca praca ostatnich tygodni wyryła na jego twarzy widoczne ślady, ale energia i niespożyta moc ducha przebijały z każdego słowa tego starego i doświadczonego żołnierza. Sytuacja, jaką generał zameldował mi na wstępie, nie bardzo przypominała, że lada chwila ma się tutaj przenieść Kwatera Główna Naczelnego Wodza.
Łączności z armiami nie było. Radiostacje zostały zaledwie rozwinięte i uzyskania połączeń spodziewano się dopiero około godziny jedenastej. Pułkownik Jaklicz, który w myśl obietnicy Naczelnego Wodza miał mnie poinformować o ostatnich rozkazach dla poszczególnych armii, zjawił się w Brześciu około południa, jednak bez map i bez danych o sytuacji operacyjnej
— nie był więc w stanie udzielić mi żadnych istotnych wiadomości. Gdy zaczęły nadchodzić radiodepesze dla Oddziału II Sztabu Naczelnego Wodza, nie można ich było odczytać, ponieważ oficer z szyframi, wysłany do Brześcia pociągiem, jeszcze nie przybył. Około godziny trzynastej zameldował się u mnie zastępca szefa Sztabu generał Malinowski dając wyraz swym obawom, że Marszałek może do Brześcia nie dojechać. Na szczęście te niepokojące przepowiednie nie sprawdziły się i po godzinie nastąpił przyjazd Naczelnego Wodza.“(1)



PageRank - DVKO |Cennik usług budowlanych |inowrocław hotel